Maja Sablewska przeprowadza metamorfozę w rozmiarze XL

W premierowym odcinku, „Sablewskiej sposobu na modę” bohaterką była Pani Renata w rozmiarze XL, gdzie przeszła tzw. metamorfozę. Uczestniczka, nie akceptuje siebie, a sama o sobie mówi „wszystko mam do dupy oprócz włosów”. Która, na co dzień chodzi ubrana na sportowo w sukienek nie zakładała od lat. Maja udowodni jej, że wcale nie trzeba mieć figury modelki, by wyglądać dobrze.

Czy Pani Maja Sablewska faktycznie pokazała,że bez względu na rozmiar można wyglądać dobrze. Zapraszam do obejrzenia filmu.

pierwsza-metamorfoza-z-nowego-sezonu-programu-sablewskiej

Pani Renata, nie  ma idealnych proporcji, ale nie oznacza, że trzeba Ją wpakować do wora, który jeszcze bardziej optycznie powiększy i skróci sylwetkę. Do tego szpilki zapinane wokół kostki i ściągacz w sukience jeszcze, bardziej podkreślił masywne łydki. A na to połyskujące wdzianko z opadającymi ramionami. I do tego łańcuch na szyi. Trochę przy dużo jak na raz.

1488263_599967216763085_976373098_n

Pani Sablewska owszem pokazała kobiecość. Uczestniczka programu, która chodzi ubrana, na co dzień na sportowo, została przebrana, jak by miała iść na zabawę karnawałową. Czy Pani Renata zacznie tak chodzić ubrana?

Owszem modą trzeba się bawić, ale przede wszystkim trzeba znać podstawy ubioru. Jeśli tak mają być wyglądać dobre metamorfozy, hm…

Źródło: Ellmode
Foto: mat. prasowe

ellmode

Add your Biographical Info and they will appear here.

Dodaj komentarz

2 komentarzy do "Maja Sablewska przeprowadza metamorfozę w rozmiarze XL"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Monia
Gość

Zgadzam się z Panią Agnieszką. Szczupła osoba nie ma pojęcia o przeszkodach z jakimi musi się borykać osoba w rozmiarze +. Pomijając problemy z samym stylem wiele z tych przeszkód jest krępujących i nie mówi się o nich głośno a trzeba je brać pod uwagę.

Agnieszka Kownacka
Gość

Uważam , ze szczupła stylistka nigdy nie będzie dobrą stylistką dla pań xl /xxl. Ubrac na chwilę- żadna sztuka. Sztuką jest zaproponować eleganckie, stylowe i przede wszystkim wygodne rozwiązanie , ktore sprawdzi się w realnym życiu ,nie tylko na potrzeby sesji. Stylistka powinna byc świadoma ewentualnych utrudnień jakie mamy w doborze garderoby . Nie zna ich , ponieważ nigdy nie miala naszej postury. Ja też wielokrotnie pozowalam np. w zle dobranych spodniach. Z prostej przyczyny- ubrania byly przygotowane do innego typu sylwetki niż mam ja.