Dlaczego porównujemy się do innych

Taka już nasza ludzka natura. Lubimy obserwować innych ludzi, podglądać i oczywiście do nich się porównywać. I jeśli zachowujemy zdrowy rozsądek nie ma w tym absolutnie nic złego. Są to zachowania całkowicie naturalne i normalne.

 

Porównywanie się do innych jest zarówno przypadłością damską jak i męską, chociaż my kobiety odrobinę górujemy w tej dziedzinie nad panami. Jesteśmy bardziej ciekawskie i wścibskie. Lubimy analizować zachowania innych i komentować ich wybory życiowe, uczuciowe, a przede wszystkim wizerunkowe. A jeśli porównanie przeważa na naszą korzyść stanowi to zazwyczaj mocną podstawę do udanego dnia J

Niestety chętniej niż mężczyźni pogrążamy się również w samoanalizie doszukując się naszych wad i niedociągnięć urody, które wsparte porównaniem do jakiejś super wysportowanej piękności z programu telewizyjnego są świetnym fundamentem do depresyjnego weekendu. Taka nasza kobieca natura.

 

Ale wbrew pozorom porównywanie się do innych ludzi nie musi być niczym złym ani szkodliwym. Jest to przecież ważny i czasem nawet podświadomy proces. Buduje punkt odniesienia, który pozwala nam poznać samych siebie, określić swoje usposobienie, preferencje, talenty. Kontekst społeczny jest nam niezbędny do uformowania i dalej do uświadomienia sobie w pełni swojej tożsamości, czy też do dobrania grupy przyjaciół, czy współpracowników bazując na podobieństwach w wyznawanych wartościach, upodobaniach, umiejętnościach, czy statusie społecznym.

 

Jeśli jesteś osobą ambitną porównywanie się do osób „lepszych” od ciebie może stanowić świetną motywację do działania. Starając się im dorównać lub nawet wyprzedzić w pewnych dziedzinach pracujesz nad swoim rozwojem i doskonaleniem umiejętności i dopóki nie jest to puste dążenie by być najlepszym jest to całkowicie zdrowy i motywujący proces.

Pamiętaj jednak, że zawsze może znaleźć się ktoś lepszy od ciebie na jakimś polu, ale nie powinno być to powodem do frustracji tylko bodźcem do dalszego rozwoju, oczywiście wyłącznie w ramach zdrowego rozsądku. Nie musisz być doskonała! Wystarczy, że będziesz zadowolona z siebie.

 

Biorąc pod uwagę, że większość z nas czas wolny spędza przed telewizorem, komputerem, czy z jakimś kolorowym magazynem w dłoni, w których to króluje wyidealizowany wizerunek kobiety znacznie odbiegający od tego co widzimy na co dzień w lustrze, dobrze by było raz na jakiś czas porównać się z prawdziwymi kobietami, takimi jak Ty. Które owszem mają kilka fałdek, dużą pupę i cellulit też nie jest im obcy, ale pod żadnym względem nie umniejsza to ich kobiecości i pewności siebie.

 

Aby nie poddać się destrukcyjnej sile porównań należy zbudować mocną samoocenę, dystans do samej siebie i świadomość swoich umiejętności, zalet i reprezentowanych wartości. Zanim zaczniesz porównywać swoje osiągnięcia życiowe, czy też zawodowe z cudzymi, zastanów się czego tak naprawdę pragniesz, jakie są Twoje cele i powoli, krok po kroku je realizuj, nie zważając na odmienne wybory innych. Najważniejsze żebyś Ty była szczęśliwa i spełniona, wtedy żadne porównania nie będą dla ciebie ryzykowne.

ellmode

Add your Biographical Info and they will appear here.

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar